Piątkowa sesja na złotym przebiegała pod znakiem korekty po obserwowanym w poprzednich dniach umocnieniu. Tendencja ta ewidentnie miała charakter globalny. Korektę zobaczyliśmy również w całym regionie, na większości rynków wschodzących, ale także na giełdach światowych oraz na rynkach obligacji. EUR/PLN otworzył się w okolicach 3,94 i po krótkotrwałym spadku do sesyjnego minimum 3,9380 kurs wzrósł do 3,96. Nadchodzący tydzień na polskim rynku walutowym zapowiada się bardzo interesująco.
Najbliższe dni powinny przynieść odpowiedź
na pytanie: czy poprawa nastrojów wywołana
ostatnimi wystąpieniami szefa Fed ma krótkotrwały charakter, czy też może oznacza początek nowej
jakości na rynkach wschodzących i w naszym regionie. Wydaje mi się, że kolejne dane makroekonomiczne w USA mogą ponownie rozdmuchać oczekiwania na podwyżki stóp. Krótkoterminowa strategia