Wtorkowa sesję najważniejsze indeksy GPW w Warszawie zakończyły wzrostami, jednak zachowanie inwestorów w ostatniej godzinie sesji nie napawa szczególnym optymizmem.

Dynamiczne wzrosty wspomagane dobrymi nastrojami na świecie skończyły się przed południem, później do godz. 15.00 zmiany były niewielkie, ale WIG20 utrzymywał wzrosty na poziomie blisko 1,5%. Negatywne otwarcie sesji w USA skłoniło jednak inwestorów do gwałtownej wyprzedaży akcji, a indeks największych spółek, na moment nawet spadł pod kreskę.

Ostatecznie WIG 20 zyskał 0,78% i osiągnął poziom 3 059,43 punktów. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,1 mld zł.

Mieszane nastroje panowały na rynkach światowych, dzięki wzrostom w końcówce sesji. Dow Jones zyskał 0,48% S&P 500 0,63%, a technologiczny Nasdaq 0,58%. Do wzrostów przyczynił się lepszy od oczekiwań odczyt wskaźnika zaufania konsumentów w lipcu (106,5 pkt) oraz spadki cen ropy naftowej. W Azji z kolei dominowały już spadki, o godz. 8.30 japoński Nikkei 225 tracił 0,8%.(X-Trade/ISB)