Od września przewozy kolejowe pomiędzy Polską a byłymi krajami ZSRR będą łatwiejsze. PKP wprowadza jednolity list przewozowy, który ma przyspieszyć transport kolejowy.

W Europie są dwa systemy rozliczania transportu towarowego - jeden dla Europy Zachodniej i Polski, a drugi dla krajów byłego ZSRR. Komplikuje to przewozy towarowe, bo wydłuża czas postoju na granicach. Dodatkowo w inny sposób jest określona odpowiedzialność przewoźnika za ładunek, co utrudnia rozwiązywanie sytuacji spornych.

Po czterech latach przygotowań od 1 września PKP Cargo będzie miało możliwość stosowania jednolitego dla obu systemów listu przewozowego (są w nim informacje o przewożonym towarze, jego nadawcy oraz odbiorcy). Jednocześnie będzie on dokumentem celnym, co ułatwi odprawę towarów. Spółka liczy, że to ułatwienie przyczyni się do wzrostu konkurencyjności przewozów kolejowych wobec samochodowych. - To dla nas bardzo ważne przedsięwzięcie, bo do tej pory działaliśmy na styku dwóch zupełnie innych systemów - mówi Jacek Wnukowski, rzecznik spółki. Obecnie Cargo przewozi na trasach do państw byłego ZSRR niewiele towarów.

Na swoją szansę liczą także prywatne spółki przewozowe. Renata Sikora z CTL Logistics, który wozi towary na Ukrainę, ocenia, że ułatwienia spowodują wzrost przewozów w kierunku wschodnim i przyciągną nowych klientów.