Akumulowanie akcji producenta i dystrybutora zamocowań oraz narzędzi budowlanych zalecają analitycy Domu Inwestycyjnego BRE Banku. Cenę docelową papierów wyznaczyli na 42,2 zł. W dniu wydania rekomendacji (28 lipca) za walor Koelnera płacono 37 zł, a wczoraj, po 5,2-proc. wzroście - 40,5 zł. Zdaniem autora raportu, Kamila Kliszcza, obecna wycena rynkowa nie uwzględnia potencjału spółki, która może skorzystać na dobrej koniunkturze w branży budowlanej, zarówno w kraju, jak i za granicą. Dodatkowo w drugim półroczu mają się pojawić pierwsze efekty ubiegłorocznego przejęcia brytyjskiej firmy Rawlplug. Analityk oczekuje, że Koelner zarobi w tym roku na czysto 40,5 mln zł (zarząd prognozuje 40 mln zł), a w przyszłym - 54,3 mln zł. W 2005 r. grupa miała 27,6 mln zł zysku.
Spółka z Wrocławia zamierza powiększać moce produkcyjne i planuje kolejne przejęcia. Być może na jej potrzeby produkować będzie inna giełdowa firma - Śrubex. Koelner kontroluje prawie 20 proc. jej kapitału. Decyzja o przejęciu Śrubeksu jest uzależniona m.in. od tego, czy będzie on w stanie produkować właśnie na potrzeby wrocławskiej spółki. - Jeszcze nie podjęliśmy decyzji o przejęciu. Zgodnie z zapowiedziami, zapadnie pod koniec tego kwartału - powiedział prezes Radosław Koelner. Analityk DI BRE pozytywnie ocenia plany rozwojowe przedsiębiorstwa. Jego zdaniem, ewentualny zakup łańcuckiej spółki mógłby istotnie zwiększyć potencjał i uzupełnić ofertę grupy. Koelner interesuje się też przejęciem jednego z niemieckich dostawców.
W związku z ambitnymi planami zapotrzebowanie spółki na kapitał rośnie. Między innymi z tego powodu otrzymała ostatnio od Reiffeisen Banku większy limit kredytowy (do 58 mln zł). - Pieniędzy potrzebujemy zarówno na działalność bieżącą, jak i inwestycyjną. Za około 6 mln zł w najbliższym czasie kupimy nowe maszyny - powiedział R. Koelner.