Lipcowy wzrost stanowi z pewno?cię spore zaskoczenie dla uczestników rynku. Nie chodzi tu o kierunek, w którym podężyła giełda (odreagowania po 20-proc. spadku należało siź raczej spodziewaæ), ale o skalź wzrostu. Zwyżka o 25 proc. w półtora miesięca przy gorszym nastroju na innych rynkach (zarówno zachodnich, jak i regionalnych) musi budziæ zdziwienie i skłaniaæ do stawiania pytañ o jej powody. Odwołujęc siź do gry sił rynkowych znajdujź dwa potencjalnie istotne ?ródła popytu: inwestorzy zagraniczni odbudowujęcy pozycjź po silnym wycofywaniu ?rodków przy wyższych cenach oraz krajowe instytucje, które długo wstrzymywały siź od kupna spodziewajęc siź umorzeñ jednostek funduszy przez nerwowych klientów. ¯adna wiźksza fala umorzeñ jednak nie przyszła. Pytanie tylko, czy wskutek wiźkszej ostatnio zmienno?ci kursów akcji klienci stanę siź bardziej ?wiadomi ryzyka, które ponoszę inwestujęc w fundusze. Niezależnie od powodu wzrostu WIG przystępił wczoraj do testowania dotychczasowego rekordu z poczętku maja br. Dodajmy, że próba zakoñczyła siź powodzeniem czź?ciowym, gdyż indeks ustanowił rekord w cięgu dnia. Jednak na koniec zniżkował, by zamknęæ dokładnie na poziomie najwyższego dotychczas w historii zamkniźcia. Dodajmy, że ostatnie zwyżki zawdziźczamy głównie bankom, podczas gdy spółki surowcowe pozostaję nieco w tyle pomimo nie najgorszych warunków zewnźtrznych (zwłaszcza KGHM) oraz oczekiwanych dobrych wyników za II kwartał br. (głównie spółki "olejowe"). Wart zauważenia jest wzrost zainteresowania spółkami przemysłowymi: Cersanit i Mondi sę tu dobrymi przykładami. Warto jednak zadaæ sobie pytanie, co jeszcze może byæ impulsem wzrostowym dla takich spółek, skoro dobre wyniki kwartalne sę już zapewne zdyskontowane. Dodatkowo pierwsza połowa sierpnia może przynie?æ wiźkszę niepewno?æ na rynkach w zwięzku z zaplanowanymi posiedzeniami banków centralnych w USA i strefie euro. Wszystko to przy obecnym poziomie cen każe podchodziæ z ostrożno?cię do nowych inwestycji. Preferowanym przeze mnie scenariuszem jest kontynuacja nieregularnej korekty rozpoczźtej w maju br.