Dodała, że o słabości naszego rynku świadczy to, że pomimo pozytywnych notowań w Stanach, na GPW mieliśmy do czynienia ze słabą sesją.
"Zamknięcie było w okolicach wsparcia, więc sytuacja nie jest jednoznaczna"- podkreśliła.
Dodała, że w piątek, jeśli nie będzie żadnych negatywnych informacji WIG 20 obroni się przed spadkiem poniżej obecnego poziomu.
"W przyszłym tygodniu powinno dojść do rozstrzygnięcia, w którą stronę pójdzie rynek, gdyż dystans pomiędzy wsparciem a oporem nie jest duży. Albo pójdziemy w górę jeśli przekroczy 3 tys. pkt, albo w dół jeśli zdecydowanie spadnie poniżej 2.950 pkt" - powiedziała.
Wartość indeksu WIG 20 na koniec sesji w czwartek wyniosła 2.947,12 pkt po spadku o 1,08%. Obroty na rynku akcji wyniosły ok. 1 mld zł. (ISB)