Credit Suisse obniżył w opublikowanym wczoraj raporcie rekomendację dla PKO BP do "neutralnie" z "ponad rynek". Uzasadnieniem jest obecna wycena rynkowa banku oraz dotychczasowe lepsze zachowanie w porównaniu z innymi polskimi bankami. Jednocześnie analitycy szwajcarskiego banku podnieśli cenę docelową PKO BP z 35,0 zł na 36,40 zł. Zrobili tak ze względu na silny wzrost akcji kredytowej największego krajowego banku w pierwszej połowie br. Ich zdaniem, ekspansja PKO BP na rynku kredytów powinna utrzymać się również w drugiej połowie 2006 oraz w 2007 roku. Credit Suisse podniósł prognozę zysku netto PKO w tym roku z 1,85 mld zł do 1,99 mld zł.
Notowania PKO BP zyskały wczoraj 0,3 proc., w końcu dnia wynosiły 37,7 zł.
Z kolei analitycy Millennium DM w raporcie z 17 sierpnia podtrzymali rekomendację "akumuluj" dla Banku Handlowego. Cenę docelową obniżyli jednak do 77,5 zł. Została ona ustalona, gdy kurs Handlowego wynosił 66,7 zł. Na wczorajszym zamknięciu akcja kosztowała 67,2 zł, po wzroście o 0,3 proc. "Mając na uwadze dyskonto, z jakim notowana jest spółka w stosunku do innych banków oraz perspektywę poprawy wyników w kolejnych okresach, podtrzymujemy pozytywną rekomendację walorów Banku Handlowego" - konkludują autorzy raportu. Obecna cena docelowa została ustalona przy cenie rynkowej akcji Handlowego na poziomie 66,3 zł.
Tego samego dnia co Millennium, raport na temat Handlowego wydał również ING. Jego analitycy podnieśli rekomendację do "trzymaj" ze "sprzedaj", podnosząc 12-miesięczną cenę docelową do 71,7 zł.
Tymczasem bank inwestycyjny JP Morgan stwierdził, że zamierza ograniczyć zaangażowanie w polskie banki, których akcje wydają się bardzo wysoko wyceniane w porównaniu z konkurentami z regionu.