PKP Cargo , dzieląc duże zamówienia na kilka mniejszych, omijało procedury przetargowe. Jak powiedział Jerzy Polaczek, minister transportu, w PKP Cargo w latach 2004-2005 kupiono przez pośrednika szyny za około 100 mln zł, dzieląc zamówienie na
100 pojedynczych zleceń z wolnej ręki. - Sprawa
jest przedmiotem bardzo
intensywnego postępowania przygotowawczego, prowadzonego przez
prokuraturę - dodał