Hutmen przymierza się do oferty publicznej akcji. - Oficjalnie cele i parametry nowej emisji podamy na posiedzeniu rady nadzorczej w pierwszej połowie września. Teraz wybieramy dom maklerski, który zajmie się organizacją emisji - mówi Andrzej Libold, prezes Hutmenu.
Nowa działalność
Spółka, po akceptacji planów przez radę nadzorczą, zwoła NWZA, podczas którego przegłosowane ma być podwyższenie kapitału. - Chcemy przeprowadzić nową emisję jak najszybciej. Za uzyskane pieniądze firma zlikwiduje 80 mln zł długu wobec Impexmetalu (większościowy właściciel). Ważniejszy jest jednak drugi cel. Akwizycje i rozpoczęcie nowej działalności - mówi A. Libold.
Jak się dowiedzieliśmy, firma nie będzie kupować innych przedsiębiorstw przetwarzających miedź. Ma zamiar wejść w całkowicie nową sferę działalności. - Nie zaprzeczam. Szczegóły podamy mniej więcej w połowie września. Myślę, że będą to informacje, które bardzo usatysfakcjonują naszych akcjonariuszy - mówi prezes. Jego zdaniem, branża, w jakiej zadebiutuje Hutmen, jest wyjątkowo rentowna. Pieniądze na akwizycje firma pozyska nie tylko z emisji. - Instytucje finansowe zabiegają o to, żeby skredytować nasze przedsięwzięcia. Zwłaszcza przy oczekiwanej stopie zwrotu z inwestycji - twierdzi A. Libold.
Ile i po ile?