Reklama

Hutmen zajmie się nowym biznesem

We wrześniu spółka zaprezentuje cele emisyjne. Chodzi m.in. o rozpoczęcie nowej działalności. Poda też nową prognozę wyników

Publikacja: 29.08.2006 07:34

Hutmen przymierza się do oferty publicznej akcji. - Oficjalnie cele i parametry nowej emisji podamy na posiedzeniu rady nadzorczej w pierwszej połowie września. Teraz wybieramy dom maklerski, który zajmie się organizacją emisji - mówi Andrzej Libold, prezes Hutmenu.

Nowa działalność

Spółka, po akceptacji planów przez radę nadzorczą, zwoła NWZA, podczas którego przegłosowane ma być podwyższenie kapitału. - Chcemy przeprowadzić nową emisję jak najszybciej. Za uzyskane pieniądze firma zlikwiduje 80 mln zł długu wobec Impexmetalu (większościowy właściciel). Ważniejszy jest jednak drugi cel. Akwizycje i rozpoczęcie nowej działalności - mówi A. Libold.

Jak się dowiedzieliśmy, firma nie będzie kupować innych przedsiębiorstw przetwarzających miedź. Ma zamiar wejść w całkowicie nową sferę działalności. - Nie zaprzeczam. Szczegóły podamy mniej więcej w połowie września. Myślę, że będą to informacje, które bardzo usatysfakcjonują naszych akcjonariuszy - mówi prezes. Jego zdaniem, branża, w jakiej zadebiutuje Hutmen, jest wyjątkowo rentowna. Pieniądze na akwizycje firma pozyska nie tylko z emisji. - Instytucje finansowe zabiegają o to, żeby skredytować nasze przedsięwzięcia. Zwłaszcza przy oczekiwanej stopie zwrotu z inwestycji - twierdzi A. Libold.

Ile i po ile?

Reklama
Reklama

Z nieoficjalnych informacji wynika, że firma wypuści na rynek 17 mln nowych walorów. Cena, po jakiej będą je mogli objąć inwestorzy, ma być atrakcyjna (dużo niższa od obecnej wyceny rynkowej). Emisja być może skusi też inwestorów finansowych do zakupu akcji Hutmenu. Na razie większość z nich przespała "wybudzenie się" spółki i nie ma papierów wrocławskiej firmy w portfelu. Wkrótce będą mogli dokupić praw poboru na rynku. Każde z nich będzie uprawniać do objęcia dwóch nowych akcji. Niewykluczone że część praw poboru będzie chciał sprzedać Impexmetal.

Na razie inwestorzy finansowi nie mają gdzie kupić większej liczby akcji Hutmenu. - Emisja powinna nieco poprawić niedoważenie w portfelach funduszy. Zainteresowanie papierami jest ogromne. Codziennie mam spotkania w tej sprawie - informuje Andrzej Libold.

Liczy się tylko zysk

- Działalność Hutmenu wpisuje się w to, co robi Impexmetal i Boryszew. Cała grupa ma ambicję być polskim General Electric. Ja mam jedno zadanie. Wypracowywać coraz większe zyski - mówi Andrzej Libold. Hutmen dwukrotnie korygował w górę prognozę tegorocznych wyników. Zapowiada się też trzecia korekta. - Można się jej spodziewać po 11 września - mówi prezes Hutmenu.

Nieoficjalnie wiadomo, że szacowany zysk grupy kapitałowej zostanie podniesiony z 25,5 mln zł do grubo ponad 40 mln zł. W przyszłych latach zyski mają również dynamicznie rosnąć. - Będzie się na to składać rozwijanie i wykorzystanie mocy produkcyjnych oraz udział w nowych biznesach. Zarówno tych zakładanych od podstaw, jak i w kupionych spółkach - mówi A. Libold.

Komentarz

Reklama
Reklama

Michał Śliwiński

"Parkiet"

Hutmen to firma ze stajni

R. Karkosika, który powtarza,

że lubi, jak zarabiają inni

To, co dzieje się obecnie w Hutmenie, przypomina trochę wydarzenia, jakie stały się udziałem byłych garbarni: Alchemii i Skotanu. Tam też były zapowiedzi o rozpoczęciu nowej działalności (stal i biopaliwa) oraz plany emisji nowych, bardzo tanich akcji. Hutmen od wymienionych firm różni jedno - już teraz stoją za nim fundamenty. W przypadkach byłych garbarni kursy rosły bardzo szybko, nawet o kilka tysięcy procent. Ci, którzy uwierzyli i zainwestowali w te papiery, dorabiali się majątków, które niektórym wystarczą do końca życia. Czy tak będzie w przypadku Hutmenu? Zobaczymy. Przypomnijmy tylko, że jest to firma ze stajni Romana Karkosika, który powtarza, że lubi, jak przy nim zarabiają inni. Do ilu razy sztuka?

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama