Reklama

Wasilewska-Trenkner z RPP: 33 mld zł deficytu przybliżyłoby podwyżki stóp proc.

Warszawa, 07.09.2006 (ISB) - Postulowane przez Samoobronę zwiększenie deficytu budżetu na 2007 rok do 33 mld zł z planowanych 30 mld zł podniosłoby prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych i przyspieszenia inflacji, uważa członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Halina Wasilewska-Trenkner.

Publikacja: 07.09.2006 09:47

Wasilewska-Trenkner powiedziała w czwartkowym wywiadzie dla radia PiN, że "z technicznego punktu widzenia" możliwe jest zrealizowanie postulatu Samoobrony, która chce by zwiększyć deficyt przyszłorocznego budżetu do 33 mld zł (czyli unijnego limitu 3% PKB) z zapowiadanych przez premiera i ministra finansów 30 mld zł. Wywoła to jednak dodatkowe koszty.

"30 mld zł w obecnych warunkach ustawienia stóp procentowych, relacji złoty - inne waluty, oceny naszej gospodarki przez rynki światowe, to są pieniądze, które można pożyczyć po relatywnie niskiej cenie. Każdy dodatkowy miliard będzie prawdopodobnie już miliardem pożyczanym w gorszym warunkiem, tzn. że będzie kosztowniejszy po prostu" - powiedziała członek RPP.

Będą rosły koszty obsługi długu publicznego w kolejnych latach, dodała.

"To niestety może tym skutkować, dlatego że może być tak, iż za tym zwiększonym deficytem pójdą zaburzenia równowagi zewnętrznej, co się odbije na kursie walut, co się odbije z kolei jako jeszcze jeden dodatkowy impuls do wzrostu cen" - podkreśliła Wasilewska-Trenkner.

"Nie ma automatyzmu, ale prawdopodobieństwo, że trzeba będzie podnosić stopy procentowe i że będziemy mieli na rynku wyższą inflację, wzrasta" - dodała.

Reklama
Reklama

Przy 30-miliardowym deficycie to prawdopodobieństwo jest według niej trochę mniejsze.

"Ale też nie można wykluczyć, że prawdopodobnie nie można oczekiwać, że będzie inaczej. Inflacja w roku przyszłym będzie wyższa, niestety, niż ta, którą się cieszymy w tym roku" - uważa członek rady.

"To zależy od tego, co będzie źródłem przejściowego wyższego tempa wzrostu cen. Jeśli źródłem będzie tylko to, o czym wszyscy wiemy już, czyli susza i złe zbiory, to wiadomo, że to potrwa tylko do nowego roku rolnego, czyli do połowy przyszłego roku" - powiedziała Wasilewska-Trenkner.

Podkreśliła, że z kolei zwiększenie deficytu "to jest element, który się wmontowywuje na dość długo w gospodarkę".

W tym roku RPP dwukrotnie obniżała stopy procentowe - łącznie o 50 pb w przypadku głównej stopy referencyjnej, która wynosi obecnie (od 1 marca) 4,00%. Analitycy oczekują, że rada rozpocznie niebawem zacieśnianie polityki pieniężnej, są jednak podzieleni co do terminów. (ISB)

tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama