Publikacja danych o sierpniowej inflacji w USA, która wyniosła 0,2 proc. (zmiana miesięczna) i była o połowę niższa niż w lipcu, przyspieszyła spadek rentowności polskich obligacji z długiego końca krzywej. Rentowność papierów 5-letnich spadła o 10 pb, do 5,198 proc. Ze strony analizy technicznej piątkowe notowania stanowią istotny sygnał kupna krajowych obligacji. Pod koniec czerwca mieliśmy na wykresie rentowności nieudaną próbę wybicia ponad wierzchołek z listopada 2005 roku. Później doszło do przełamania wzrostowej linii trendu, wreszcie pod koniec sierpnia zbudowany został szczyt na niższym poziomie niż w czerwcu. Piątkowy spadek poniżej dołka z 20 lipca oznacza zakończenie budowania formacji podwójnego szczytu. Biorąc pod uwagę jej wysokość można oczekiwać obniżenia rentowności papierów 5-letnich do 4,75 proc., a biorąc pod uwagę, że wszystko rozgrywa się w ramach średnioterminowej tendencji bocznej - nawet do 4,4 proc.
Na razie wczorajszy sygnał nie znalazł potwierdzenia na rynkach bazowych - dochodowość papierów USA i niemieckich nie spadła poniżej minimów z końca sierpnia.