"Nie, dlatego, że intencje wicepremiera Leppera nie są jasne. On z jednej strony podejmuje działania, które prowadzą do naruszenia zdolności pracy koalicji [?], ale z drugiej strony wcale nie deklaruje takich intencji"
"Jeżeli chodzi i PiS, takiego wniosku [o samorozwiązanie Sejmu - przyp. ISB] nie ma i na tym posiedzeniu nie będzie przygotowywany. Natomiast co innego, gdyby ta sytuacja miała trwać np. jeszcze dwa tygodnie" - powiedział Jurek w wywiadzie dla radiowej Jedynki.
Na pytanie, czy wtedy PiS nie wykluczy złożenia wniosku, marszałek odpowiedział: "Takiej sytuacji nie wykluczy życie".
"Jeżeli nie ma większości parlamentarnej, to powinny być wybory" - podkreślił.
Powtórzył, że PiS oczekuje "gwarancji współpracy" od szefa Samoobrony, aby możliwe było utrzymanie obecnej koalicji.