Reklama

Przegląd prasy

Publikacja: 21.09.2006 09:07

Financial Times 20 września 2006

Nie tylko Gyurcsany kłamał

23 października 1956 r. węgierscy demonstranci walczyli z policją w okolicach Radia Budapeszt. 50 lat później i po przeszło 15 latach demokracji protest przeciwko premierowi Ferencowi Gyurcsanyowi przerodził się w podobne zamieszki, tyle że pod budynkiem państwowej telewizji.

Szef rządu nie musi ustępować pod naciskiem demonstrantów. Jednak Gyurcsany powinien szybko uporać się z naprawą węgierskiej gospodarki. Główną przyczyną wystąpień Węgrów było ujawnienie zapisu majowego wystąpienia premiera, który oświadczył, że jego partia cały czas kłamała tylko po to, aby wygrać kwietniowe wybory. Słowa szefa rządu doprowadziły do demonstracji, w których

skrajnie prawicowi chuligani odgrywali główną rolę. Błędem byłoby twierdzić, że tylko Gyurcsany jest jedynym politykiem, który

Reklama
Reklama

kłamał na temat stanu gospodarki. Prawicowy, opozycyjny Fidesz w trakcie kampanii wyborczej nie był lepszy od socjalistów.

Obiecywał tylko większe wydatki i niższe podatki niż partia

Gyurcsanya.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama