Zapowiedź sprzedaży pierwszego projektu deweloperskiego Instalu Kraków została entuzjastycznie przyjęta przez rynek. Akcje firmy podrożały wczoraj o 7,2 proc., do rekordowego poziomu - 20,8 zł.
Zyski będą znaczące
i pojawią się wcześniej
Krakowski wykonawca instalacji przemysłowych, specjalizujący się w budowie obiektów ochrony środowiska, w II kwartale br. rozpoczął nowy biznes. Instal ma własny projekt deweloperski - budowę osiedla mieszkaniowego w Krakowie. Ukończenie inwestycji zaplanowano na koniec przyszłego roku.
Zarząd Instalu poinformował jednak wczoraj, że jeśli pojawi się inwestor chętny do nabycia całego przedsięwzięcia, nie będzie sprzedawać mieszkań końcowym klientom, tylko spienięży inwestycję jeszcze podczas budowy. Biorąc pod uwagę bardzo dobrą koniunkturę na rynku mieszkaniowym w Krakowie, prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest bardzo duże. Zarząd szacuje, że zysk z tej jednej transakcji znacznie przekroczy osiągane wyniki roczne (w 2005 roku grupa Instalu zarobiła na czysto ponad 2,2 mln zł). Ofertę wyśle do kilkunastu deweloperów, dlatego nie może zagwarantować poufności swoich zamiarów i zdecydował się je upublicznić. - Jeśli jednak nie znajdzie się inwestor, który zaoferuje satysfakcjonującą cenę, nie sprzedamy osiedla - zaznacza Piotr Juszczyk, prezes Instalu Kraków. Co rozumie przez satysfakcjonującą cenę? Na ten temat nie chce się wypowiadać.