Reklama

Latający biznes Capital Partners

Produkcja samolotów to po telewizji drugi projekt, który fundusz sfinansuje z pieniędzy z planowanej emisji akcji

Publikacja: 22.09.2006 08:00

Giełdowy fundusz zainwestuje, obejmując nowe udziały, 5 mln zł w produkującą lekkie samoloty szkolno-turystyczne (AT-3) spółkę Aero. Będzie kontrolować 32,5 proc. kapitału. - Mamy gotowy produkt, który dzięki posiadanym homologacjom możemy sprzedawać w Polsce i Europie. Pieniądze, które wyłoży Capital Partners, są nam potrzebne do rozbudowy mocy produkcyjnych i sieci sprzedaży - powiedział Tomasz Antoniewski, prezes Aero.

Nowa fabryka

Kierowana przez niego firma ma zakłady w Krośnie i Mielcu. Są w stanie produkować do 20 samolotów rocznie. Do tej pory (sprzedaż ruszyła w 2004 r.) firma znalazła kupców na 24 maszyny (głównie zagraniczne szkoły lotnicze). - Mamy dużo sygnałów i zapytań od potencjalnych nabywców. Będzie ich coraz więcej, bo od stycznia będziemy mogli sprzedawać samoloty w Stanach Zjednoczonych. W USA jeden pilot przypada na 1,5 tys. mieszkańców, w Polsce zaś - na około 35 tys. mieszkańców, więc można sobie wyobrazić, jaki jest tam potencjał. Dlatego musimy znacząco zwiększyć nasze siły wytwórcze, które już teraz są niewystarczające - wyjaśniał T. Antoniewski.

Za pieniądze od Capital Partners Aero chce zbudować nowy zakład w Mielcu. Fabryka zostanie uruchomiona w połowie 2007 r. Będzie w stanie wytwarzać do 100 samolotów rocznie.

Spółka na minusie

Reklama
Reklama

Aero, ze względu na duże wydatki związane z uruchomieniem produkcji, a przede wszystkim zdobywaniem niezbędnych do rozpoczęcia sprzedaży certyfikatów, wciąż generuje straty. - W tym roku spółka powinna mieć około 1 mln USD przychodów i około 0,1 mln USD straty netto - powiedział Paweł Bala, prezes Capital Partners. W 2005 r. obroty wyniosły 1,5 mln zł. Prezes CP zapewnił, że wkrótce Aero osiągnie próg rentowności operacyjnej. W 2007 r. spółka będzie miała dodatni wynik operacyjny. - Być może uda się wyjść na plus również wynikiem netto - oświadczył P. Bala. W przyszłym roku przychody spółki mają sięgnąć 10 mln zł.

GPW na horyzoncie

Według P. Bali, Aero już w przyszłym roku trafi na warszawską giełdę. - Debiut raczej nie będzie wiązał się z podwyższeniem kapitału. Być może na zbycie części udziałów zdecydują się udziałowcy-założyciele. Chcemy, żeby Aero było spółką giełdową, bo to zwiększa wiarygodność firmy i ma spory wymiar promocyjny - podsumował.

Inwestorzy początkowo bardzo entuzjastycznie podeszli do najnowszego projektu funduszu. Kurs zyskiwał przejściowo prawie 9 proc. i osiągnął 15,25 zł. Na koniec sesji walory CP wyceniano na 14,06 zł, czyli o 0,4 proc. wyżej niż w środę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama