Zgodnie z zapowiedziami, Cersanit ogłosił wezwanie na 100 proc. akcji Opoczna. Za walor płaci 33,5 zł, czyli tyle, ile wynosi ustawowe minimum.
Spółka kontrolowana przez Michała Sołowowa nie powinna mieć problemu ze skupieniem 45 proc. kapitału konkurenta, bo zawarła umowę z głównym akcjonariuszem Opoczna. Zgodnie z jej treścią, Credit Suisse First Boston Ceramic Partners (firma kontrolowana przez Enterprise Investors) odpowie na wezwanie, jeśli oferowana cena nie będzie niższa niż 33 zł.
Wczoraj kurs Opoczna wyniósł 39,4 zł, czyli o 17 proc. wiźcej od ceny z wezwania. Czy Cersanitowi uda się skupić pozostałe walory po 33,5 zł? - Jeśli akcjonariusze chcieliby odpowiedzieć na wezwanie, po komunikacie o podpisaniu umowy z CSFBCP kurs Opoczna zapewne by spadał. Tymczasem akcje niewiele, ale zdrożały - powiedziała Sylwia Jaśkiewicz, analityk CDM Pekao.
Cersanit jest zainteresowany utrzymaniem marki Opoczna. Chce, aby firma nadal funkcjonowała jako oddzielny podmiot. - Myślę jednak, że większość korzyści wykazywanych będzie po stronie Cersanitu, a nie Opoczna, chociażby ze względu na korzyści podatkowe. Dlatego zalecamy akumulowanie akcji pierwszej spółki i sprzedaż w wezwaniu papierów drugiej- dodała S. Jaśkiewicz.
Innego zdania są analitycy KBC Securities, którzy w raporcie z 18 września rekomendują kupno akcji obu producentów płytek. Walory Opoczna wyceniają na 47,7 zł. Zalecają, by akcjonariusze czekali na poprawę wyników i zmniejszenie dyskonta, z jakim papiery spółki są notowane w stosunku do innych giełdowych firm produkcyjnych.