O planowanej emisji akcji z prawem poboru rynek dowiedział się w środę po południu. Dobrze to przyjął. Wczoraj inwestorzy kupowali papiery Dudy. Kurs rósł w ciągu dnia nawet o 8 proc., sięgając 14,5 zł. Na koniec sesji wyniósł 13,93 zł.
Tania emisja
To trzecia emisja w historii Dudy. W jej wyniku liczba akcji spółki może się podwoić. Firma wyemituje maksymalnie 48,2 mln papierów. Tyle samo wynosi dzi? jej kapitał zakładowy.
Spółka chce, żeby oferta była atrakcyjna dla obecnych akcjonariuszy (rodzina Dudów kontroluje prawie 35 proc. kapitału, a ponad 31 proc. należy do instytucji finansowych). Za każdą akcję otrzymają prawo poboru, uprawniające do objęcia jednego waloru nowej emisji. Zarząd zapewnia, że "cena emisyjna będzie istotnie niższa od giełdowej wyceny papierów spółki". Wyznaczy ją walne zgromadzenie, zwołane na 27 października. Akcjonariusze określą też wtedy dzień ustalenia prawa poboru. - Trudno przewidzieć, o ile cena emisyjna będzie niższa od kursu - komentuje Dorota Puchlew, analityk DM PKO BP. Spodziewa się jednak, że będzie musiała być znacznie niższa od ceny rynkowej. Przy obecnym kursie oferta byłaby bowiem warta ponad 600 mln zł. - Pozyskanie takiej kwoty jest raczej nieprawdopodobne - twierdzi D. Puchlew.
Konsolidacja w branży