W październiku do Sejmu trafi projekt noweli prawa zamówień publicznych, który ma przyśpieszyć przeprowadzanie przetargów - zapowiedziała wczoraj Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego. - Nowela jest już napisana i obecnie znajduje się w konsultacjach międzyresortowych. Niedługo zajmie się nią rząd - dodała. Według niej, będzie ona kolejnym krokiem, po zmianie prawa w maju, który ułatwi realizację zamówień publicznych.

Na co mogą liczyć przedsiębiorcy? Przede wszystkim zostaną podniesione progi wartości przetargów, poniżej których będzie można stosować uproszczoną procedurę (brak obowiązku powoływania komisji przetargowej czy też krótsze, nawet siedmiodniowe, terminy poszczególnych etapów postępowania). Zgodnie z propozycją Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, dla przetargów przeprowadzanych przez administrację rządową ma to być 137 tys. euro, przez samorządy - 211 tys. euro, a dla zamówień sektorowych (np. dla branży energetycznej) - 422 tys. euro.

Dodatkowo żadne procedury przetargowe nie będą stosowane, jeśli wartość zamówienia wyniesie poniżej 14 tys. euro (obecnie jest to sześć tys. euro). - Komisja Europejska nie kontroluje przetargów, które nie przekraczają 10 proc. progu, poniżej którego państwa członkowskie mają swobodę regulowania kwestii zamówień publicznych. Wynosi on 137 tys. euro i stąd - po zaokrągleniu - wzięło się 14 tys. euro - wyjaśnia Tomasz Nowakowski, wiceminister rozwoju.

Inną istotną zmianą jest powołanie zawodowego arbitrażu przy Urzędzie Zamówień Publicznych. Krajowa Izba Odwoławcza - tak będzie nazywała się nowa instytucja - ma w ocenie T. Nowakowskiego przyczynić się "do profesjonalizacji orzecznictwa". - Liczę, że dzięki noweli oraz powołaniu izby uda się przeprowadzać duże przetargi infrastrukturalne - wliczając postępowanie sądowe - w ciągu pół roku - powiedział T. Nowakowski. W KIO docelowo ma pracować do 100 arbitrów, którzy będą utrzymywani z opłat za arbitraż.

MRR chce także, by zamawiający mogli, bez pytania o zgodę prezesa UZP, podpisywać umowy przed rozstrzygnięciem wszystkich odwołań i skarg. Jeśli zdecydują się na taki krok, będą musieli o tym poinformować m.in. Centralne Biuro Antykorupcyjne. Mają być scentralizowane ogłoszenia o zamówieniach - informacje o wszystkich przetargach będą umieszczone na stronie internetowej UZP.