Notowany na CeTO Zakład Oczyszczania i Gospodarki Odpadami MZO złożył we wtorek wniosek w Komisji Nadzoru Finansowego o przywrócenie akcjom spółki formy dokumentu. O wycofaniu firmy z obrotu zdecydowało pod koniec września NWZA (100 proc. udziałów należy do Holdikomu). - Jako firma niepubliczna zamierzamy nadal się rozwijać, m.in. kontynuując budowę zakładu utylizacji odpadów - tłumaczy Jerzy Matczak, członek
zarządu MZO.