Reklama

Stocznia za burtą Mostostalu Płock?

Mostostal Płock, właściciel 50 proc. Centromostu, rozważa zwiększenie zaangażowania w firmie stoczniowej do 100 proc. Niewykluczone też, że sprzeda swój pakiet. Pewne jest, że obecny układ dłużej nie przetrwa

Publikacja: 11.10.2006 07:54

Akcje Mostostalu Płock chce mieć w swoich portfelach coraz większe grono inwestorów giełdowych. Kurs firmy budowlano-montażowej w ostatnich tygodniach systematycznie pnie się w górę. Wczoraj za jeden papier Mostostalu płacono 20,58 zł, najwięcej od kwietnia.

Będzie poprawa

Tymczasem tegoroczne rezultaty finansowe spółki nie uzasadniają optymizmu giełdowych graczy. W I półroczu Mostostal poniósł 1,15 mln zł straty netto, podczas gdy przed rokiem wynik netto był 0,5 mln zł "nad kreską". O ponad 1/3 niższa była sprzedaż giełdowej spółki. Przychody w I półroczu br. wyniosły niespełna 34,5 mln zł (52,6 mln zł przed rokiem).

Pozytywnym sygnałem był natomiast, mimo malejącej sprzedaży, wzrost marż operacyjnych i brutto. Inwestorzy prawdopodobnie oczekują, że w drugiej połowie roku również pozostałe wielkości rachunku zysków i strat poprawią się. Ich nadziei nie studzi prezes Mostostalu: - Wyniki po trzech kwartałach będą niezłe. Rezultaty na koniec bieżącego roku również, moim zdaniem, nie rozczarują - mówi Wiktor Guzek, szef płockiej spółki.

W dłuższej perspektywie wyniki Mostostalu Płock będą zależeć m.in. od tego, jaka zapadnie decyzja w sprawie inwestycji giełdowej spółki w Centromost Stocznię Rzeczną.

Reklama
Reklama

"Niewygodne" 50 procent

Od 1998 roku stoczniowa firma należy do płockiego Mostostalu i gdańskiego Centromoru. Każda z firm ma po 50 proc. udziałów i żadna z nich nie jest podmiotem dominującym wobec Centromostu. - Aktualny układ nie jest dobry, szczególnie że w ostatnim czasie współpraca z naszym partnerem - delikatnie mówiąc - nie układa się najlepiej - twierdzi W. Guzek. - Istnieją dwa rozwiązania tej sytuacji: albo Mostostal Płock zwiększy zaangażowanie w stoczni do 100 proc., albo sprzeda swój 50-proc. pakiet - wskazuje prezes. Jakiś czas temu Mostostal chętnie przychyliłby się do pierwszego z wariantów z uwagi na to, że Centromost był zyskowną spółką. W tym roku sytuacja jednak się zmieniła: w I półroczu strata firmy stoczniowej sięgnęła prawie 3 mln zł, przy niespełna 30 mln zł przychodów. Nie oznacza to jednak, że Mostostalowi bliżej jest teraz do sprzedaży udziałów w Centromoście. - Potencjalny kupiec raczej nie byłby zainteresowany przejęciem połowy udziałów, tylko 100 proc., co wymagałoby trójstronnych rozmów. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, który ze scenariuszy wybierzemy. Obecnie trwa wycena Centromostu - informuje W. Guzek.

Kurs rośnie, bo koniunktura sprzyja

- Inwestorzy kupują akcje Mostostalu Płock, biorąc pod uwagę ogólną poprawę koniunktury na rynku budowlanym - tak wzrosty kursu spółki komentuje jej prezes Wiktor Guzek.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama