- W pierwszym półroczu 2006 r. import butów z Chin wyniósł 48 mln par, w tym skórzanych 6,6 mln par - stwierdził szef resortu gospodarki Piotr Woźniak. - Średnia cena pary sprowadzanej z Chin i Wietnamu to 7-9 euro. Na rynku unijnym ta sama para jest sprzedawana za 25-27 euro. Oznacza to, że marża importerów przekracza 100 proc - powiedział minister Woźniak. Aby to zmienić, na chińskie towary zostały nałożone cła. Minister stwierdził, że nie uderzą one w konsumentów.

- Unia Europejska nałożyła cła antydumpingowe od wartości w wysokości 16,5 proc. na skórzane buty produkowane w Chinach i 10 proc. na buty z Wietnamu. Cła na truskawki mrożone z Chin wynoszą teraz 34 proc. - powiedział wczoraj szef resortu gospodarki Piotr Woźniak. Zaznaczył, że w przypadku obuwia stawki celne obowiązywać będą przez 2 lata, a w przypadku truskawek 5 lat.

Produkcją truskawek zajmuje się w Polsce około 100 tys. gospodarstw rolnych.