"Środowa stabilizacja złotego wynikała przede wszystkim ze stanu zawieszenia na polskiej scenie politycznej" - powiedział Marek Rogaliki, analityk rynku złotego TMS.
Jego zdaniem, w krótkim okresie powinniśmy spodziewać się raczej osłabienia złotego.
"Ryzyko słabszej złotówki to efekt polityki. Sądzę, że głosowanie nad samorozwiązaniem Sejmu niczego nie wyjaśni i prawdopodobnie będziemy mieć rząd mniejszościowy" - powiedział Rogaliki.
"W związku z tym nic się nie zmieni, dlatego przez następne 2-3 dni Polska waluta może się osłabiać" - dodał.
W ocenie Rogalskiego, w najbliższych dniach euro może testować poziom 3,92 natomiast dolar poruszać się w paśmie wahań 3,10 - 3,1250.