Połączenie wspomnianych firm ma im ułatwić starania o duże kontrakty oraz ich realizację, a także przynieść wymierne oszczędności. - Połączenie Hydrobudowy Śląsk i Włocławek sprawi, że zamiast dwóch średnich firm, będziemy mieć jedną dużą, bodajże największą w kraju w sektorze ochrony środowiska - tłumaczy J. Wiśniewski. - Łącząc te przedsiębiorstwa, łączymy wypełniony portfel zamówień włocławskiej spółki z silnym zapleczem wykonawczym katowickiej firmy (Hydrobudowa Śląsk zatrudnia prawie tysiąc osób, a cała grupa PBG liczy ponad 2,1 tys. pracowników - red.) - dodaje szef wielkopolskiej grupy. Uważa, że fuzja pozwoli efektywniej wykorzystać potencjał przedsiębiorstw. - Jednym z celów, jakie stawiamy nowemu podmiotowi, jest wypracowywanie rentowności równej średniemu poziomowi zyskowności w grupie PBG, czyli 6-7 proc. netto - wskazuje J. Wiśniewski. Zakładając, że Hydrobudowa Polska w przyszłym roku może mieć 400-500 mln zł obrotów, jej zarobek może sięgnąć 25-35 mln zł.
Planowana na połowę przyszłego roku fuzja trzech spółek zależnych PBG to nie jedyna zmiana, jaka szykuje się w wielkopolskiej grupie. - Będziemy konsolidować również mniejsze spółki. Prawdopodobnie w pierwszej kolejności PBG wchłonie ATG - zapowiada J. Wiśniewski. ATG to spółka w 100 proc. zależna od giełdowej firmy, zajmująca się handlem materiałów i urządzeń dla spółek w branży gazowniczej, naftowej i wodno-kanalizacyjnej.
Fuzje wewnątrz grupy PBG wcale nie muszą oznaczać, że liczba tworzących ją firm będzie w przyszłości mniejsza niż obecnie.
W Słowacji i Norwegii
W planach wielkopolskiej firmy są bowiem kolejne przejęcia. Jako pierwszy do PBG dołączy słowacki Gas&Oil Engineering. - Jest to firma z doskonałą kadrą. Z blisko 150 zatrudnionych w niej osób ponad 100 to projektanci i inżynierowie - wskazują przedstawiciele PBG. Z jakim wydatkiem będzie wiązała się ta akwizycja? - Jesteśmy już po due diligence (badanie przedsiębiorstwa - red.), ale na razie mogę jedynie powiedzieć, że - biorąc pod uwagę potencjał tej spółki - będzie to niewielka kwota. W tym tygodniu finalizujemy negocjacje - mówi J. Wiśniewski.
Poza wzmocnieniem kadrowym przejęcie Gas&Oil Engineering ma być dla PBG "przepustką" na nowe rynki europejskie. - Chcemy wykorzystać doświadczenie zdobyte w kraju i wejść na rynek budownictwa ochrony środowiska na Ukrainie, w Bułgarii i Rumunii, po przystąpieniu tych państw do Unii Europejskiej - zapowiada P. Szkudlarczyk.