60 mln zł składki może do końca roku zebrać PZU z polis finansowych. Przedstawiciele spółki, choć unikają jednoznacznych deklaracji, jednak nie wykluczają, że taka kwota jest realna. Ogółem z ubezpieczeń finansowych w pierwszych trzech kwartałach br. PZU zebrał ponad 46 mln zł składki.

Prawie połowa, bo ponad 20 mln zł, to ubezpieczenia kredytów hipotecznych. Spółka od początku roku ubezpieczyła ponad 36 tys. takich kredytów. Według szacunków PZU, daje to 10-proc. udział w rynku. - Przez kolejne 2-3 lata na tym rynku będzie się utrzymywała około 30-proc. dynamika - twierdzi Elwira Ostrowska-Graczyk, dyrektor Biura Obsługi Ubezpieczeń Finansowych PZU. W tym czasie PZU chce, by jego udział w rynku kredytów hipotecznych wzrósł do około jednej trzeciej. Na sprzedaż ubezpieczeń do kredytów hipotecznych dla klientów detalicznych PZU ma podpisaną umowę generalną z PKO BP. Ubezpieczyciel chce współpracować również z innymi bankami, i to "we wszystkich możliwych aspektach". - Banki coraz chętniej otwierają się np. na ubezpieczenia kart kredytowych - mówi E. Ostrowska-Graczyk.

10 mln zł udało się zebrać PZU dzięki gwarancjom, związanym z funduszami unijnymi. Około połowy udzielanych przez ubezpieczyciela gwarancji ma związek z funduszami UE. - Udział spółki w całym rynku gwarancji przekracza w tym roku 20 proc. - mówi E. Os-trowska-Graczyk. PZU chce zainteresować swoją ofertą klientów korporacyjnych oraz małe i średnie firmy. - Myślę, że za 6-8 miesięcy będziemy mieli gotowy nowy produkt dla klientów korporacyjnych - informuje E. Ostrowska-Graczyk. Wśród pożądanych klientów przedstawiciele PZU wymieniają m.in. branżę budowlaną. Sektor MSP spółka określa jako "w dalszym ciągu niespenetrowany".