Reklama

Mamy coraz więcej kart kredytowych

Karty kredytowe idą jak woda. Miniony kwartał przyniósł niemal 400 tys. nowych plastików i zmianę na pozycji lidera rynku

Publikacja: 14.10.2006 07:50

Największym wydawcą kart kredytowych w końcu września był Lukas Bank, który zdetronizował PKO BP. Trzecia pozycja nadal należy do Banku Handlowego - choć przy prezentowanej dynamice wzrostu bank prawdopodobnie szybko straci miejsce na podium. Depcze mu po piętach GE Money Bank, który wkrótce dziźki karcie wydawanej we współpracy z Avonem może osiągnąć spory przyrost liczby klientów. Miniony kwartał udany był również dla Pekao, któremu po wydaniu w trzy miesiące 43 tys. nowych kart kredytowych udało się wyprzedzić BZ WBK.

W ankietowanych przez portal Bankier.pl bankach na koniec września było ponad 4,43 mln aktywnych kart kredytowych. Gdyby swoje statystyki ujawniły również inne banki (wiadomo że dużymi wydawcami są Cetelem i Sygma Bank), liczba ta mogłaby by być o ok. 1,3 mln wyższa, szacuje portal. I wówczas kart kredytowych mielibyśmy łącznie ponad 5,6 mln.

Jak wynika z danych NBP, na koniec II kwartału było 5,17 mln kart kredytowych, przy ponad 21,9 mln wszystkich kart płatniczych funkcjonujących na rynku. Według NBP, po trzech kwartałach minionego roku w naszych portfelach znajdowało się 3,6 mln kart kredytowych, przy 19,5 mln wszystkich wydanych wówczas plastików.

Dynamika przyrostu liczby kart kredytowych jest oszałamiająca nawet dla samych bankowców. - Powoli zbliżamy się do nasycenia rynku - uważa Paweł Pomianowski, szef departamentu rozwoju biznesu kartowego w Pekao. - Dlatego banki w coraz większym stopniu będą koncentrowały się na zwiększaniu aktywności dotychczasowych posiadaczy krat - dodaje. Innego zdania jest Maciej Szczechura, wiceprezes Euro Banku. - Wszystko wskazuje na to, że zmierzamy do modelu anglosaskiego, gdzie karty kredytowe są bardzo powszechne - mówi.

Banki zdają sobie jednak sprawę, że w Polsce grubsze portfele są już wypełnione kartami i by sprzedawać kolejne, trzeba przekonać do nich mniej zamożnych klientów. Jak pokazuje przykład Lukas Banku, jest to możliwe. Ten bank pozycję lidera na rynku kart kredytowych zawdzięcza m.in. niskim oczekiwanym dochodom netto potencjalnych posiadaczy kart.

Reklama
Reklama

Powiększa się oferta

dla mniej zamożnych

"Czerwoną" Visę Classic oraz Visę Gold od poniedziałku zaczyna sprzedawać Euro Bank. Tę pierwszą można będzie otrzymać, wykazując dochód netto w wysokości 600 zł. "Plastikowe złoto" w Euro Banku będzie dostępne dla osób zarabiających tylko 1000 zł. Bank liczy, że do końca 2007 r. sprzeda ok. 50 tys. obu typów kart. Z kolei mBank we współpracy

z wydawnictwem G+J

- wydawcą m.in. takich

tytułów jak "Naj" czy

Reklama
Reklama

"Claudia" - rozpoczyna sprzedaż karty Visa "Radość Życia". By ją otrzymać,

wystarczy 1000 zł dochodu na rodzinę. Karta została

obudowana programem

rabatowym, który bank będzie reklamował w tytułach G+J. - Liczymy, że czytelniczki, zachęcone zniżkami na

zakupy, będą inicjowały jej zakup - informuje bank.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama