Przygotowujący się do nowej emisji akcji Plast-Box, producent opakowań z tworzyw sztucznych, chce przekonać do siebie inwestorów poprawą wyników i planami inwestycyjnymi. - Wierzę, że uda nam się zakończyć cały rok zyskiem - powiedział "Parkietowi" Waldemar Pawlak, prezes i jeden z największych akcjonariuszy spółki. Podtrzymał prognozę, zgodnie z którą tegoroczna EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) wyniesie 4,5-5 mln zł. W ubiegłym roku spółka miała kiepskie rezultaty. Wprawdzie dzięki przeszacowaniu wartości nieruchomości zarobiła na czysto 1,8 mln zł, jednak na działalności podstawowej wykazała 3,4 mln zł straty. W pierwszym półroczu 2006 r. Plast-Box miał około 107 tys. zł straty netto, przy ponad 25 mln zł sprzedaży.
W kolejnych latach spółka przewiduje poprawę głównie dzięki planowanym inwestycjom. Pieniądze na ich realizację Plast-Box zamierza pozyskać na giełdzie. Chce kupić urządzenia, które pozwolą mu zmniejszyć koszty i zwiększyć produkcję. - Jesteśmy po rozmowach z wykonawcami, przygotowanie inwestycji potrwa trzy miesiące. Chcielibyśmy, żeby produkcja z wykorzystaniem nowych maszyn mogła ruszyć pod koniec lutego - powiedział PAP prezes Pawlak. Dodał, że zamówienia na nowe maszyny zostaną złożone w firmach zagranicznych i tam też zostaną przeprowadzone testy, po czym urządzenia zostaną przywiezione do Polski.
Na początku października Plast-Box złożył w Komisji Nadzoru Finansowego prospekt emisyjny. Spółka liczy, że Komisji uda się go zatwierdzić podczas posiedzenia wyznaczonego na połowę listopada. W ramach publicznej oferty Plast-Box zamierza wyemitować do 660 tys. akcji serii E, z wyłączeniem prawa poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy. Obecnie kapitał zakładowy spółki dzieli się na 1,49 mln walorów i wynosi 7,45 mln zł. Gdyby objęte zostały wszystkie papiery, jego kapitał wzrósłby o ponad 44 proc., do 10,75 mln zł. Firma liczy, że pozyska z oferty 8-9 mln zł. To oznacza, że cena emisyjna może wynieść około 12-13,5 zł. Wczoraj kurs Plast-Boksu wyniósł 18 zł. Większa część papierów trafi do inwestorów finansowych. Inwestorom indywidualnym spółka chce zaoferować ok. 9 proc. - czyli 60 tys. akcji. - Rozmawialiśmy z grupą zainteresowanych i mamy deklarację udziału w ofercie. Na razie jednak nie możemy mówić, kim oni są - powiedział Pawlak. Plast-Box już w ubiegłym roku próbował znaleźć inwestora. Producentem opakowań miał się interesować m.in. giełdowy Boryszew, a także firmy Jokey i Superfos. Nie udało im się jednak dojść do porozumienia.