Inwestorów w Istambule ucieszyła wiadomość o objęciu przez Citigroup 20 proc. udziałów w tureckim Akbanku. Amerykański gigant za akcje drugiego co do wielkości giełdowego banku w Turcji (36 mld USD aktywów) zapłaci 3,1 miliarda dolarów, 9,50 liry za jeden walor.
Wczoraj rynek próbował podciągnąć kurs do tego poziomu, akcje podrożały 3,7 proc. i przed południem kosztowały 8,40 liry.
Turcja jest bardzo interesującym rynkiem. Szybki wzrost gospodarczy, w tempie ok. 7 proc. w ostatnich czterech latach, spadające stopy procentowe, a także perspektywa przystąpienia do Unii Europejskiej, zwiększają popyt na kredyty. Średnia dynamika pożyczek wynosi 68 proc. rocznie.
Akbank z nowej emisji akcji, która ma być elementem transakcji z Citigroup, uzyska 1,3 miliarda dolarów. - Ta gotówka pozwoli Akbankowi na wygenerowanie dodatkowych profitów z korzyścią dla mniejszościowych akcjonariuszy - twierdzi Mete Yuksel, analityk EFG Istanbul Securities. Akbank może też, jego zdaniem, obniżyć kapitał akcyjny do "bardziej efektywnego poziomu" poprzez wypłatę wyższej dywidendy.
Turecki bank wyemituje dla Citigroup 20 miliardów akcji, a 28 mld walorów Amerykanie odkupią od rodziny Sabanci i kontrolowanych przez nią spółek.