"Zarówno z komunikatu jak i z konferencji prasowej po wczorajszej decyzji Rady wynika, że większość Rady po raz kolejny odcięła się od projekcji, co widać w komunikacie" - napisali ekonomiści Banku BPH.
Jednocześnie podkreślają, że podział w Radzie widoczny był na konferencji prasowej, na której prezes NBP wskazywał na potrzebę patrzenia w przyszłość, wskazując na zagrożenia rynku pracy. Odmienne zdanie przedstawił prof. Wojtyna, który ocenia, że dotychczasowa reakcja gospodarki na szoki podażowe pozwala optymistycznie spojrzeć na sposób absorbcji tychże przez gospodarkę.
Podobnego zdania są ekonomiści Banku Zachodniego WBK.
"Październikowa projekcja inflacji była jeszcze bardziej jastrzębia niż, już i tak jastrzębia, projekcja lipcowa" - napisali ekonomiści BZ WBK w komunikacie.
"Co ciekawe, większość Rady nie podziela tych poglądów" - czytamy dalej.