"Cały poprzedni tydzień to nieznaczne umocnienie papierów. Sama decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP) przeszła bez większego wpływu na zachowania rynku" - powiedziała Agnieszka Decewicz z Banku Pekao SA.
Jej zdaniem, wsparciem dla obligacji był mocny złoty.
"Poza tym, ostatnia wypowiedź kandydatki na prezesa NBP prof. Grzelońskiej, która wyraźnie dała sygnał, że pierwsza podwyżka stóp procentowych możliwa jest dopiero za pół roku, również została zdyskontowana przez rynek" - powiedziała Decewicz.
Jednocześnie poinformowała, że w trakcie obradowania RPP na rynku pojawiły się spekulacje, że być może przedłużające się posiedzenie zaowocuje podwyżką stóp procentowych.
W ocenie Decewicz, w najbliższym tygodniu rynek długu również może się umacniać.