Półtora roku po debiucie na warszawskiej giełdzie spółka z Wejherowa postanowiła ponownie sięgnąć do kieszeni inwestorów. Potrzebuje pieniędzy, żeby zapłacić za przejęte w tym roku firmy z branży: Kooperol, Kordex i Koral. Ich właścicielom zapłaci gotówką i własnymi akcjami.
Producent przetworów rybnych chce wyemitować papiery w dwóch seriach. Większa - G - obejmie od 1,79 do 2,23 mln papierów. Zostanie sprzedana w ofercie publicznej, z zachowaniem prawa poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy. Zarząd nie zdradza na razie, jaką cenę emisyjną zaproponuje. Pozyskane z rynku pieniądze pozwolą Graalowi zapłacić za Kooperol i Kordex oraz, częściowo, za Koral.
Resztę należności za ostatnią z tych firm Graal uiści za pomocą własnych akcji. Do tego posłuży emisja mniejszej serii - F - która będzie liczyć od 210 do 270 tys. papierów. Obejmą ją, w ramach subskrypcji prywatnej, właściciele Korala. Ewentualna nadwyżka pieniędzy pójdzie na kolejne przejęcia.
Decyzję o emisji musi zatwierdzić jeszcze walne zgromadzenie akcjonariuszy Graala, które zwołano na 22 listopada. Tego samego dnia zostanie prawdopodobnie ustalone prawo poboru. W przygotowaniu jest prospekt emisyjny, a oferta mogłaby mieć miejsce na początku przyszłego roku. Przeprowadzi ją Erste Securities.