Inwestorzy dobrze przyjęli wyniki spółki zarządzającej siecią hoteli wypoczynkowo-sanatoryjnych. Na wczorajszej sesji kuwali jej akcje. Kurs wzrósł o 0,7 proc., do 5,98 zł.
Dla branży turystycznej III kwartał to z reguły czas żniw. Przychody Interferii wyniosły w tym okresie 15,6 mln zł, czyli o 4 proc. mniej niż przed rokiem. Na poziomie operacyjnym spółka zanotowała 3,5 mln zł zysku (spadek o 12,5 proc.). Zarobiła 3 mln zł netto. To o 9 proc. mniej niż rok temu. Skąd pogorszenie wyników? - Zmniejszyła się nasza baza hotelowa, dlatego spadły przychody - tłumaczy prezes Mirosław Gojdź. Przypomina, że na początku roku Interferie sprzedały dwa hotele. W skali roku były one nierentowne, choć latem generowały spore obroty. - Teraz wszystkie nasze obiekty zarabiają na siebie - podkreśla M. Gojdź. Mimo to zyski Interferii w trzecim kwartale były mniejsze. Zdaniem prezesa, wpłynęła na to m.in. konieczność wypłacenia odpraw byłym członkom zarządu. Wyniosły one ok. 600 tys. zł. Poza tym powiększyła się rada nadzorcza spółki. Interferie poniosły też w ubiegłym kwartale koszty związane z przeprowadzeniem oferty publicznej (0,9 mln zł).
Mimo to zarząd Interferii podtrzymał tegoroczne prognozy finansowe. Spółka zamierza wypracować 4,7 mln zł zysku netto przy 40,6 mln zł przychodów. Narastająco po dziewięciu miesiącach zrealizowała plan już odpowiednio w 70,7 proc. i 77,4 proc. W zrealizowaniu prognozy pomoże m.in. sprzedaż niewielkiego hotelu w Szklarskiej Porębie. Wcześniej spółka rozważała zachowanie go w grupie. - Z analiz wynikło jednak, że remont byłby zbyt kosztowny. Lepiej sprzedać obiekt - twierdzi M. Gojdź. Spółka spodziewa się, że zarobi na tej transakcji ok. 0,5 mln zł.
Interferie zapowiadały wcześniej, że zamierzają kupować hotele w Świnoujściu. - Negocjacje są już w fazie końcowej - mówi prezes Gojdź. Spółka rozważa kupno jednego większego obiektu i jednego mniejszego. Chce, żeby do razu generowały one przychody i nie wymagały większych remontów. Poza tym zarząd zastanawia się nad zakupem biura podróży. - Badamy rynek. Byłoby to świetne uzupełnienie naszej oferty - podkreśla prezes spółki. Interferie mają już jedna placówkę w Lubinie. Zajmuje się przede wszystkim organizacją przyjazdów do Polski.