Reklama

Na GPW uwaga będzie skupiona na akcjach pracowniczych PKO BP

Warszawa, 06.11.2006 (ISB/ X-Trade) - Dziś uwaga rodzimych graczy będzie się koncentrować na akcjach PKO BP. Na rynek bowiem trafią akcje pracowników tego banku. Łącznie dostali oni ponad 100 mln akcji i niewątpliwie spora część tych papierów trafi na giełdę. Wątpliwe jest jednak, żeby w związku z tym doszło do silnej przeceny akcji.

Publikacja: 06.11.2006 08:20

Fundusze i gracze zagraniczni prawdopodobnie już ustawili się w kolejce po odbiór tych papierów. Stąd też co najwyżej na 2-4 proc. spadku kursu PKO BP wejście pracowniczych akcji się skończy.

WIG20 zakończył piątkowe notowania na poziomie 3123,61 pkt., rosnąc o 1 proc. Ten piątkowy wzrost nieco poprawia sytuację na jego wykresie. Sprawił bowiem, że pomimo otwartej w poniedziałek luki bessy 3115,35-3146,13 pkt. i wstępnych sygnałów sprzedaży na części wskaźników, ostatnie spadki póki co trzeba traktować tylko jako korektę.

Potwierdza to sytuacja na wykresie WIG20 w kompresji tygodniowej, gdzie na wskaźnikach utrzymuje się przewaga popytu, a na wykresie świecowym być może budowana jest, zapowiadająca wzrosty, formacja trójki hossy (o ile tydzień przyniesie silne wzrosty). Granica pomiędzy wzrostami a spadkami jest jednak w przypadku WIG20 bardzo nietrwała.

Z punktu widzenia AT, wyznacza ją 4,5-miesięczna linia hossy poprowadzona po dołkach z 14 czerwca i 3 października br. W zależności jak tę linię narysować, tworzy ona wsparcie bądź na poziomie 3040 pkt., bądź 3070 pkt. Jej pokonanie otworzy drogę 2900 pkt, jednocześnie zaprzepaszczając szanse na szybki test majowego szczytu na 3347,83 pkt.

Los wspomnianej linii hossy, aktualnie uzależniony jest tylko od tego, co kolejne dni i tygodnie przyniosą na Wall Street. To od koniunktury za oceanem będzie zależeć, czy WIG20 ruszy w kierunku majowego szczytu, czy też pokona strefę 3040-3070 pkt. i zaatakuje 2900 pkt. Coraz więcej czynników wskazuje, że w najbliższych tygodniach giełdy w USA mogą spadać, korygując 3,5-miesięczną wspinaczkę. Chociaż raczej nie do środy, kiedy to oczekiwanie na wyborcze rozstrzygnięcie w USA, może wymusić stabilizację.

Reklama
Reklama

W piątek indeks dużych spółek oraz WIG zyskały po 1 proc., MidWIG 0,86 proc., a TechWIG 0,76 proc. Tak dobre zakończenie tygodnia, to głównie zasługa opublikowanych w piątek dobrych danych ze Stanów Zjednoczonych (spadek stopy bezrobocia, rewizja w górę danych o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym, indeks ISM-usługi), które następnie przełożyły się na początkowe wzrosty na Wall Street.

Amerykańskie indeksy kończyły jednak piątkowe notowania, nie na plusach, ale na minusach. Co prawda niewielkich, ale minusach. W tej sytuacji można oczekiwać, że to piątkowe zamknięcie Wall Street podetnie skrzydła rodzimym bykom. Stąd też dziś trzeba zakładać przynajmniej niewielkie spadki w Warszawie. O 9.04 grudniowe kontrakty na WIG20 zyskiwały 0,3% (3161 pkt).

Marcin R. Kieras, analityk X-Trade Brokers DM

(ISB/ X-Trade)

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama