Bank, który powstał zaledwie trzy lata temu w wyniku połączenia Banca Popolare di Bergamo i Banca Popolare Commercio e Industria, ma apetyt na więcej. Zdecydował się przejąć konkurencyjny Banca Lombarda. Jeżeli transakcja warta 6,15 mld euro dojdzie do skutku, to powstanie czwarty co do wielkości włoski bank.

Każdy walor Banca Lombarda kredytodawca z Bergamo wymieni na 0,83 własnej akcji. Oznacza to, że papiery przejmowanej instytucji są wyceniane na 17,31 euro, podczas gdy 10 listopada, jeszcze przed zawieszeniem notowań, kosztowały na zamknięciu o 3 proc. więcej.

Po fuzji nowy bank będzie dysponować niemal dwoma tysiącami oddziałów i będzie mieć 4 mln klientów, głównie w północnej, bogatej części Włoch. Spółki poinformowały, że jednorazowe koszty połączenia szacują na 380 mln euro. Efekty synergii pozwolą natomiast zaoszczędzić rocznie 225 mln euro.

Rynek przejęć we włoskiej bankowości w tym roku osiągnął rekordową w historii wartość 66 mld euro. - Jeżeli nie bierzesz udziału w konsolidacji, nie jesteś w stanie konkurować na rynku - twierdzi Niccolo Pini, ekonomista Banca Ifigest. Eksperci twierdzą, że fala przejęć w sektorze nasiliła się, ponieważ prezesem banku centralnego nie jest już Antonio Fazio, który sprzeciwiał się wielu fuzjom (szczególnie z bankami zagranicznymi), narażając się na upomnienia Komisji Europejskiej.

Bloomberg