"5% to był poziom wsparcia dla obligacji istotny zarówno od strony technicznej jak i psychologicznej. Dane o inflacji konsumenckiej, ale także poszczególne wypowiedzi członków RPP, którzy sugerowali brak podwyżek stóp procentowych w najbliższym czasie, znakomicie poprawiły nastroje inwestorów" - powiedział Marcin Mrowiec, analityk banku BPH.
Jego zdaniem do końca roku powinniśmy spodziewać się umocnienia i spadku rentowności.
"Chociaż trzeba pamiętać, że mamy mocne fundamenty i inflacja w każdej chwili może odbić" - powiedział Mrowiec.
"Koniec roku tradycyjnie jest dobry dla rynku długu, ale w mojej ocenie będzie to raczej taki ?window dressing? niż hossa?- dodał.
Analityk dodał, że nadchodzący tydzień upłynie pod znakiem danych o inflacji producentów i produkcji przemysłowej.