Wbrew niektórym czarnym prognozom, które wróżyły rychłe załamanie notowań banku PKO BP po dopuszczeniu do obrotu akcji pracowniczych, kurs tej spółki ma się bardzo dobrze. Nawet rekordowo dobrze. Wczoraj kurs akcji PKO BP wzrósł o 3,5 proc., do najwyższego poziomu w historii - 42,71 zł.
Dużym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się także akcje innych banków notowanych na GPW. Zdaniem analityków, to efekt dużego zaufania zagranicznych inwestorów, którzy zwiększając swoją ekspozycję na polskim rynku, najchętniej wybierają właśnie akcje banków. Kurs Banku Zachodniego WBK wzrósł wczoraj o 2,45 proc., Millennium o 3,08 proc., a Pekao o 2,46 proc. Notowania tego ostatniego banku wsparła też ostatnia rekomendacja Deutsche Banku. W opublikowanym wczoraj raporcie analitycy DB podnieśli cenę docelową o 17 proc., do 233 zł, zmieniając nastawienie z "trzymaj" do "kupuj". Podobne wsparcie ze strony DB otrzymały wczoraj papiery Banku BPH (kurs wrósł wczoraj o 1,15 proc., do 876 zł). Dużym zainteresowaniem cieszyły się wczoraj akcje Banku Handlowego, który ze względu na stosunkowo niewielką płynność nie znajduje się w centrum uwagi dużych graczy. Wczoraj obroty na Handlowym przekroczyły 115 mln zł, przy 1,37-procentowym wzroście kursu.
- Banki korzystają z optymistycznych danych makroekonomicznych, jakie napłynęły na rynek w ostatnich dniach. Jeśli dodać do tego dobre wyniki kwartalne i optymistyczne prognozy na ostatnie miesiące roku, to zwyżka notowań największych banków nie powinna dziwić - zauważa Dariusz Górski z DB Securities.