Procad oczekuje, że w najbliższych dniach Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdzi jego prospekt emisyjny. Dokument, przygotowany wspólnie z DM Capital Partners, trafił do komisji ponad miesiąc temu.
Gdańska spółka dostarcza oprogramowanie komputerowe wspomagające procesy projektowania (CAD). Z aplikacji korzystają m.in. pracownie architektoniczne i inżynieryjne.
Pieniądze na rozwój
Przedstawiciele Procadu spodziewają się w najbliższych latach wyraźnego wzrostu popytu na specjalistyczne aplikacje. - Widzimy ogromne zapotrzebowanie rynku na nasze produkty, bo kolejne branże zaczynają korzystać z tego typu oprogramowania - powiedział Jarosław Jarzyński, prezes firmy. Dlatego spółka chce powiększyć portfel własnych produktów opartych na rozwiązaniach do projektowania amerykańskiej firmy Autodesk. W planach ma również rozwinięcie sieci oddziałów (obecnie ma ich pięć). Ostatnim z celów inwestycyjnych jest przejmowanie niszowych producentów systemów informatycznych. - Przyglądamy się kilku podmiotom, które mogą uzupełnić naszą ofertę - dodał prezes. Nie zdradził nic więcej.
Spółki nie stać, żeby sfinansować wymienione cele ze środków własnych, dlatego zdecydowała, że pozyska pieniądze z rynku kapitałowego.