W tym tygodniu resorty finansów i budownictwa spróbują dogadać się w sprawie wysokości podatku VAT w branży mieszkaniowej po 2007 r. Minister budownictwa Andrzej Aumiller potwierdził informacje ,,Parkietu", że nie zgadza się on na propozycję MF, aby niższy VAT przysługiwał tylko przy zakupie mieszkań o powierzchni nieprzekraczającej 120 mkw. oraz domów poniżej 200 mkw. W przypadku większego metrażu kupujący płaciłby proporcjonalnie od każdego dodatkowego metra 22-proc podatek. Na początku roku resort budownictwa (wówczas będący częścią resortu transportu) proponował ograniczenie 350-metrowe.
Rozbieżności wywołuje też postulat MF, by obniżona stawka VAT na remonty przysługiwała wówczas, gdy wartość użytych materiałów nie przekroczy 50 proc. wartości remontu. - Stan niektórych mieszkań jest tak katastrofalny, że materiały na pewno przekroczą ten pułap - przyznał A. Aumiller. Jego zdaniem, limit powinien wynieść minimum 60 proc.
Branża budowlana od dawna domaga się jednolitego stanowiska rządu. Z początkiem 2008 r. kończy się bowiem okres przejściowy, w którym stosować możemy obniżoną stawkę podatku na usługi budowlane. Po tym czasie Polska ma prawo do niższego VAT tylko w tzw. budownictwie społecznym. Chodzi więc o to, jak je zdefiniować. Organizacje branżowe domagają się włączenia ich do dyskusji na ten temat.