Zaledwie 338 tys. akcji, czyli niecałe 3 proc. kapitału zakładowego Polmosu Białystok, udało się skupić głównemu inwestorowi CEDC w zakończonym w piątek wezwaniu. Amerykanie płacili

91 zł za walor. Chcieli

skupić ponad 4 mln akcji (27 proc. kapitału

zakładowego) i wycofać spółkę z giełdy.