"Jest to wzrost wyższy od oczekiwanego, ale trzeba zwrócić uwagę, że głównym czynnikiem napędzającym był wzrost inwestycji" - powiedział dla agencji ISB członek RPP.
"To czynniki, które tworzą nie tylko popyt, ale również podaż. Dlatego to nie powoduje przyspieszenia zamknięcia luki popytowej i nie jest to czynnik inflacjogenny" - dodał.
Prof. Pietrewicz podkreślił, że jeśli taka dynamika utrzyma się również w IV kwartale, będzie wymagała jakiegoś ruchu ze strony RPP.
"Nie oczekiwałbym żadnych ruchów w tym roku" - powiedział członek RPP zapytany o możliwe najbliższe podwyżki stóp.
"W styczniu mamy nową projekcję inflacji, czyli spodziewałbym się jakiegokolwiek ruchu najwcześniej w lutym" - dodał.