Poznańska spółka podpisała aneks zmieniający warunki płatności za kupioną wiosną firmę MobiJOY. One-2-One kontroluje 100 proc. udziałów w podmiocie - specjalistycznej agencji marketingu mobilnego. Giełdowa firma działa na powiązanym rynku komunikacji mobilnej (m. in. konkursy SMS-owe).

One-2-One zobowiązał się zapłacić za MobiJOY ponad 2,1 mln zł. Pierwszą ratę - prawie 0,85 mln zł - uregulował w październiku. Druga ma zostać zapłacona do końca marca przyszłego roku. Ostateczna kwota płatności może zmienić się w zależności od wyników finansowych, które przejmowana firma wypracuje w tym roku. Tomasz Długiewicz, prezes One-2-One nie chciał ujawnić, jaką EBITDA (wynik operacyjny powiększony o amortyzację) musi mieć w 2006 r. MobiJOY, żeby sprzedający mogli zainkasować dodatkową premię w wysokości ponad 0,5 mln zł. Podpisanie aneksu wskazuje, że parametr został już wypełniony. - Nie spodziewaliśmy się, że spółka będzie rozwijała się tak szybko. Wyniki MobiJOY są znacznie lepsze, niż zakładaliśmy to wiosną - stwierdził T. Długiewicz.

Aneks podnosi próg, od którego sprzedający (dwie osoby fizyczne) mogą liczyć na premię (ta się nie zmienia). - Chcemy zmotywować pracowników firmy do wytężonej pracy w ostatnich miesiącach roku, żeby firma nie spoczęła na laurach - wskazał prezes One-2-One.

Giełdowa spółka jeszcze nie zdecydowała, w jaki sposób ureguluje drugą ratę. - Mamy możliwość wyboru. Możemy spłacić należność gotówką lub własnymi akcjami. Na chwilę obecną wydaje się, że wybierzemy drugi z wariantów - mówił T. Długiewicz.

Kurs giełdowy One-2-One wynosi obecnie blisko 15 zł. To oznacza, że do spłacenia byłych udziałowców MobiJOY firma powinna wypuścić do 100 tys. akcji. Obecnie kapitał zakładowy poznańskiej spółki dzieli się na 6,3 mln papierów. Nowe walory będą stanowiły zatem nie więcej niż 2 proc. podwyższonego kapitału.