Nawet 10 mld zł rocznie wynoszą straty, jakie ponosi gospodarka wskutek zawartych w przepisach o ochronie środowiska barier prawnych, które hamują inwestycje - wynika z raportu Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (skupia ona alternatywnych operatorów telekomunikacyjnych).
Przedsiębiorcy wskazują, że bardzo restrykcyjne normy ekologiczne uniemożliwiają inwestowanie w rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej. Przykładem jest los czwartego operatora komórkowego P4. Z przyczyny nadmiernych wymagań związanych z ochroną środowiska nie udało mu się rozpocząć działalności. Według KIGEiT usunięcie tych barier pozwoli w ciągu trzech lat stworzyć ok. 100 tys. miejsc pracy i zwiększyć dochody budżetu państwa o ok. 2,4 mld zł rocznie.
Izba zwraca uwagę na planowane zmiany w prawie. Stworzą one kolejną barierę - umożliwią władzom samorządowym wnoszenie sprzeciwu wobec rozpoczęcia eksploatacji urządzeń telekomunikacyjnych. Operatorzy obawiają się, że dodatkowo to przedłuży czas ich uruchamiania. Obecnie wynosi on już średnio 17 miesięcy.
Na problemy operatorów zwróciła uwagę rządowi sejmowa Komisja Infrastrukury. Posłowie wystosowali dezyderat, w którym domagali się zmian w prawie. Nie przyniosło to jednak żadnych rezultatów.