Dobre, a nawet bardzo dobre nastroje musieli mieć w poniedziałek inwestorzy lokujący pieniądze w akcje banków notowanych na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych .
Takiej sesji jak wczoraj nie było w Warszawie od lata. Rosły praktycznie akcje wszystkich banków notowanych na GPW, a w przypadku niektórych spółek wczorajsze zamknięcie oznaczało nowe rekordy cenowe. Tak było w z akcjami PKO BP, Kredyt Banku czy BRE Banku, których kursy wzrosły wczoraj od 4 do 8 proc. Indeks branży skoczył w poniedziałek o 4,43 proc., zamykając się na poziomie 69,3 tys. punktów.
Niespodziewana hossa
Choć akcje banków rosną już od tygodni i papiery większości spółek z tej branży zdaniem analityków są już mocno przeszacowane, to wczorajsze wzrosty mocno zaskoczyły obserwatorów rynku. - Trudno znaleźć racjonalne wytłumaczenie dla tak dużych wzrostów na papierach banków. Żadne fundamentalne przesłanki na pewno ich nie tłumaczą - zauważa Marta Jeżewska, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku. Podobne opinie wyrażają też inni analitycy, którzy nie kryją swojego zdziwienia hossą na bankowych papierach notowanych na warszawskim parkiecie.
PKO BP na czele