Reklama

Mamy skuteczny model biznesu i dobre perspektywy

Z Markiem Banasiakiem i Katarzyną Latek z zarządu Monnari Trade, planującego debiut na giełdzie, rozmawiają czytelnicy "Parkietu"

Publikacja: 05.12.2006 07:03

Od najbliższego czwartku do 11 grudnia będzie można zapisywać się na akcje Monnari, handlującego odzieżą dla kobiet z tzw. wyższej półki. Firma wyemituje 2,5 mln papierów

serii D (teraz kapitał dzieli się na ponad 10,8 mln

walorów). Z tego 1,9 mln przeznaczone będzie

dla instytucji, a pozostałe 600 tys. dla inwestorów

indywidualnych. Cena akcji będzie pochodzić z przedziału 16-21 zł. Łódzka firma chce pozyskać z oferty 48,5 mln zł (po odjęciu 4 mln zł kosztów). Dlatego można się spodziewać, że cena zostanie określona na maksymalnym poziomie widełek. Pieniądze

Reklama
Reklama

będą wykorzystane głównie na rozwój sieci sprzedaży. W ciągu dwóch lat przybędzie 70 salonów (na koniec tego roku będzie 90). W przyszłym roku na Litwie

ruszą pierwsze zagraniczne salony. Monnari

inwestuje również w bazę logistyczną. Myśli też o przejęciach, ale nie ma jeszcze gotowych planów.

Jak mogą nas Państwo przekonać, że inwestycja w akcje Waszej spółki jest dobrym pomysłem?

Nasza strategia jest długofalowa i zamierzamy rozwijać się przez wiele lat.

Co może przyciągnąć inwestorów do Waszej firmy?

Reklama
Reklama

Dynamika, dynamika! Doskonała kolekcja, skuteczny model biznesu, bardzo dobre perspektywy oparte na bieżących wynikach finansowych.

Jaka jest spodziewana redukcja zleceń?

Spodziewamy się podobnie wysokiej redukcji, jak przy innych ostatnich ofertach.

Jakiego wzrostu kursu akcji w pierwszym dniu notowań spodziewają się Państwo?

My znamy się na modzie, a na cenie akcji lepiej znają się inwestorzy.

Dlaczego warto kupować akcje?

Reklama
Reklama

Ponadprzeciętne wyniki spółki powinny gwarantować satysfakcjonujące zyski.

Czy posiadacie inwestora strategicznego?

Inwestorem strategicznym są założyciele firmy, którzy posiadają około 75 proc. akcji.

Jakie instytucje chcecie mieć w akcjonariacie?

Zależy nam na długoterminowych akcjonariuszach.

Reklama
Reklama

Czy zarząd zamierza kupić akcje spółki w publicznej ofercie?

Tak, czteroosobowy zarząd spółki kupi w publicznej emisji akcje o łącznej wartości 4 mln zł.

Jaki scenariusz macie na wypadek niepowodzenia emisji?

Jest to oczywiście niemożliwe, ale gdyby tak było, to rozwój spółki będzie finansowany z zysków i kredytów bankowych.

Czy dotychczasowi akcjonariusze będą sprzedawać walory?

Reklama
Reklama

Na akcje serii A obowiązuje 12-miesięczny lock-up. Ponad połowa walorów serii B nie powinna trafić na rynek, ponieważ ma je fundusz inwestycyjny. Większość papierów serii C również nie powinna trafić do obrotu.

W jakiej wysokości będziecie wypłacać dywidendę akcjonariuszom?

Zarząd nie będzie w najbliższym okresie rekomendował wypłaty dywidendy. Chcemy przeznaczać zysk na dalszy rozwój spółki.

Na co pójdą pieniądze z emisji?

Zostaną przeznaczone na rozwój sieci sprzedaży Monnari i Pabia - razem 70 salonów w ciągu dwóch lat, oraz na budowę centrum logistycznego.

Reklama
Reklama

Czy Państwa sklepy to franczyza, czy sklepy własne?

Obecne 90 salonów jest własnością spółki, ale chcemy również rozwijać się za pomocą salonów franczyzowych.

Kiedy otworzycie salony za granicą?

Ekspansję na rynki zagraniczne zaczynamy od sierpnia 2007 r. Interesują nas rynki wschodnie.

Jakie jest ryzyko poniesienia straty przy inwestowaniu w Wasze akcje?

Budujemy firmę od 8 lat w sposób niebywale dynamiczny. Jesteśmy liderem na rynku odzieży damskiej, a naszą stabilność wzmocni obecność na giełdzie. Ryzyko inwestycji w nasze akcje jest wyjątkowo małe.

Planujecie przejęcia podmiotów w branży? Kogo i kiedy?

Zamierzamy przejmować inne podmioty, w Polsce i za granicą. Na razie nie podjęliśmy jeszcze decyzji. Jeśli zapadną, poinformujemy o tym rynek.

W jaki sposób realizacja celów emisji przełoży się na wyniki finansowe spółki?Pozwoli nam w 2007 r. zwiększyć przychody o 30 proc. i utrzymać to tempo wzrostu w 2008 r.

Czym zajmuje się spółka?

Naszą podstawową działalnością jest tworzenie kolekcji na bazie obowiązujących w danym sezonie trendów i kontrolowanie zlecanej na zewnątrz produkcji. Zajmujemy się również marketingiem i prowadzeniem własnych salonów.

Czym różnicie się od Simple?

Przede wszystkim ceną wyrobów, przy często wyższej jakości. O wiele łatwiej również dotrzeć do naszych sklepów, bo mamy ich osiem razy więcej.

Ile osób zatrudnia Monnari?

Ponad 540 osób, a w przyszłym roku zamierzamy zatrudnić kolejnych 200.

Czy planujecie już kolejną emisję akcji i na co byłyby przeznaczone pieniądze?

Nie planujemy obecnie kolejnej emisji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama