Z kilkudniowym opóźnieniem chciałbym odnieść się do orzeczenia NSA w sprawie podatku od sprzedaży akcji NFI w wezwaniach.
Prawie dwa lata walczę z urzędami i Izbą Skarbową o zwrot bezprawnie pobranych podatków od buy backu. W grudniu 2005 r. wygrałem sprawę w WSA i po pół roku (!) Izba zwróciła mi podatek, ale bez odsetek. Rozstrzygnięcie pozostałych wniosków WSA uzależnił od wyroku NSA w sprawie kasacyjnej. W tym momencie stałem się stroną w tej sprawie, więc poinformowałem NSA o korzystnym dla mnie wyroku WSA w identycznej sprawie jak ta, której dotyczyła skarga. I o uzasadnieniu, które jednoznacznie określa działania organów podatkowych jako niezgodne z konstytucją. Na orzeczenie NSA czekałem ze spokojem, bo w państwie prawa nie mogło być ono korzystne dla organów podatkowych. Jednak jest to dla mnie ważny argument w pozwie o zwrot podatków razem z odsetkami i wypłatę odszkodowania z tytułu utraconych korzyści, który złożyłem w sądzie powszechnym.
Akcje kupione przed 01.01.2004 r. są zwolnione z podatku przy sprzedaży. Wszelkie karkołomne interpretacje są przekraczaniem uprawnień przez urzędy. Na stronach internetowych Ministerstwa Finansów w pytaniach i odpowiedziach dotyczących 2004 r. w pytaniu 22 napisano "dochód uzyskany ze zbycia akcji nabytych na GPW przed 01.01.2004 r. nie będzie opodatkowany." (...)
Inwestorzy, którym bezprawnie pobrano podatek, mają prawo dochodzić:
- zwrotu podatku,