Reklama

Nowy szef BZ WBK przypłynie na Arce

Justyn Konieczny, obecny członek zarządu, zostanie prawdopodobnie nowym prezesem Banku Zachodniego WBK

Publikacja: 07.12.2006 06:54

Szef pionu bankowości inwestycyjnej BZ WBK jest obecnie jedynym poważnym kandydatem do objęcia schedy po Jacku Kseniu - dowiedział się nieoficjalnie "Parkiet". Bank tych informacji nie komentuje. - Proces wyboru przyszłego prezesa jest w toku i w odpowiednim czasie poinformujemy o tym rynek - usłyszeliśmy w BZ WBK. Nazwisko nowego prezesa oficjalnie poznamy prawdopodobnie pod koniec lutego przyszłego roku, gdy zostaną ogłoszone wyniki finansowe BZ WBK za 2006 r. Obecny prezes banku Jacek Kseń, który kieruje spółką (najpierw Wielkopolskim Bankiem Kredytowym, a po fuzji z Bankiem Zachodnim już BZ WBK) od 1996 r., ma odejść z banku w kwietniu 2007 r.

Prezes od funduszy

Justyn Konieczny to jeden z najbliższych współpracowników prezesa. W poznańskim banku pojawił się w tym samym (1996) roku co Jacek Kseń, objął stanowisko doradcy prezesa. Rok później awansował na dyrektora odpowiedzialnego za pion bankowości inwestycyjnej. Po wejściu do zarządu nadal kierował inwestycjami BZ WBK. Jest współtwórcą sukcesu TFI Arka, które szczególnie w tym roku miało znaczny wkład w wynik banku (po trzech kwartałach br. aktywa funduszy zarządzanych przez to TFI wzrosły w porównaniu z końcem września 2005 r. o 222 proc.). Przed BZ WBK J. Konieczny pracował jako doradca zarządu ówczesnego Banku Śląskiego. W latach 1992-1993 był członkiem Komisji Papierów Wartościowych, a także prezesem związku maklerów.

To właśnie sukces funduszy inwestycyjnych z logo Arka, które są kluczowym obszarem strategii BZ WBK, miał być jednym z decydujących atutów J. Koniecznego jako następcy obecnego prezesa banku. Irlandzki akcjonariusz AIB ma 70,5 proc. akcji spółki - nie kryje bowiem zadowolenia z dotychczasowej drogi rozwoju poznańskiego banku i na miejscu J. Ksenia najchętniej widziałby osobę, która kontynuowałaby jego politykę. Zresztą sam prezes Kseń nie ukrywa, że nie do końca chce zrywać kontakty z BZ WB. Deklaruje co prawda, że nie zamierza ubiegać się o miejsce w radzie banku (by, jak sam powiedział, "nie stawiać swojego następcy w niezręcznej sytuacji"), ale zostanie prawdopodobnie szefem rady nadzorczej BZ WBK AIB Asset Management, która to spółka jest bezpośrednim właścicielem TFI Arka.

Lepszy swój niż z rynku

Reklama
Reklama

Ogłaszając swoje odejście z BZ WBK, prezes Kseń zapowiadał, że to od właściciela będzie zależało, czy jego następcę znajdzie w banku, czy na rynku. Sam miał być zwolennikiem raczej tej pierwszej opcji. Według naszych informacji, Irlandczycy rozglądali się w poszukiwaniu odpowiedniego kandydata poza bankiem. Nie znaleźli go jednak.

W grę mógł wchodzić Andrzej Podsiadło, który niedawno zwolnił fotel prezesa PKO BP. Ale kontrakt wiąże go jeszcze z największym polskim bankiem do końca stycznia. Prawdopodobnie znajduje się w nim też zapis zabraniający podjęcia przez prezesa Podsiadłę pracy u konkurencji przez co najmniej kilka miesięcy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama