Reklama

Wiceprezes Interferii sprzedał akcje przed obniżką prognoz

Papiery hotelarskiej spółki są ostatnio w centrum zainteresowania inwestorów. Na zwyżce zarobił też wiceprezes. W zeszłym tygodniu sprzedał papiery. Niewykluczone że złamał przepis o tak zwanych okresach zamkniętych

Publikacja: 08.12.2006 06:14

Andrzej Bukowczyk, wiceprezes Interferii, sprzedał swoje akcje 28 listopada. Dostał za nie średnio po 10,4 zł. Twierdzi, że sprzedał wszystko co miał (4,3 tys. sztuk). Problem w tym, że wczoraj - dziewięć dni po transakcji - spółka poinformowała o obniżce prognoz. Na reakcję rynku nie trzeba było długo czekać. Na początku sesji kurs zanurkował o ponad 13 proc. Potem, w ciągu dnia, był bardzo niestabilny. Ustanawiał nawet historyczne rekordy, sięgając 16,4 zł.

Czy wiceprezes miał prawo handlować akcjami Interferii przed komunikatem o nowych prognozach? Z art. 159 ustawy o obrocie może wynikać, że nie. Przepis precyzuje tzw. okres zamknięty, kiedy osoby mające dostęp do informacji poufnych nie mogą obracać papierami. W przypadku A. Bukowczyka czas ten trwał od chwili, kiedy dowiedział się, że dojdzie do obniżki prognoz, aż do opublikowania komunikatu.

Kiedy mógł otrzymać tę informację? Władze spółki twierdzą, że konieczność oficjalnej korekty prognoz stała się dla zarządu jasna, kiedy znane były wyniki za październik. Raporty z takimi wynikami trafiły do spółki najpóźniej 20 listopada. O nieuchronnej obniżce prognoz wiceprezes mógł więc wiedzieć już osiem dni przed dokonaniem transakcji.

Zdaniem A. Bukowczyka, przepis o okresach zamkniętych nie dotyczy jego transakcji. - Oficjalny wniosek o obniżenie prognoz trafił do zarządu 4 grudnia. Dwa dni później przyjęliśmy uchwałę w tej sprawie, a wczoraj z samego rana daliśmy komunikat - wyjaśnia. Przed 4 grudnia dział finansowy wciąż jeszcze analizował napływające dane i prognozował wyniki dla kolejnych miesięcy.

Wiceprezes kupował akcje głównie we wrześniu, płacąc poniżej 6 zł za walor. - Zamierzałem sprzedać połowę papierów po 9 zł, a połowę po 12 zł. Gdy kurs w danym dniu wzrósł do takiego poziomu, zrealizowałem zyski - wyjaśnia. - Zresztą, patrząc na wczorajszy kurs, nie wydaje mi się, aby inwestorzy negatywnie oceniali komunikat. Słyszę nawet, że niepotrzebnie sprzedawałem papiery - dodaje.

Reklama
Reklama

Sprawą zainteresowała się również Komisja Nadzoru Finansowego. - Musimy m.in. sprawdzić, co się działo z informacją o prognozach, w szczególności czy i ewentualnie od kiedy była ona znana zarządzającemu. Potrzebujemy tu twardych dowodów. Na pewno wyjaśnimy tę sprawę do końca - mówi Łukasz Dajnowicz z KNF. Za naruszenie okresów zamkniętych grozi sankcja administracyjna.

Interferie

zarobią mniej

Zarząd Interferii prognozował, że spółka zarobi w tym roku na czysto 4,7 mln zł przy 40,6 mln zł przychodów. Wczoraj przed sesją obniżył szacunki. Zysk netto wyniesie 3,4 mln zł. - Przychody też będą niższe, ale o mniej niż

10 proc. Dlatego nie ma oficjalnej korekty - mówi Andrzej Bukowczyk, wiceprezes Interferii. Przyczyną słabszych wyników jest m.in. zmiana zarządu spółki,

zawiązanie rezerw na świadczenia pracownicze oraz kosztowna obecność na giełdzie. - Mieliśmy nadzieję, że uda się to nadrobić na poziomie operacyjnym - wyjaśnia. Co zaszwankowało? Zbyt niska sprzedaż. Przyczyną było przyspieszenie inwestycji. - Przewidziane były na przyszły rok i kolejne. Zaczęliśmy je jednak już teraz - mówi Mirosław Gojdź, prezes Interferii. Spółka modernizuje ośrodki w Świnoujściu, Dąbkach i Świeradowie Zdroju. W tym celu musiała je wyłączyć z eksploatacji. Rozbudowywany jest też hotel Bornit w Szklarskiej Porębie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama