"Oni [członkowie RPP - przyp. ISB] mają mniejsze szanse, bo z jednej strony konieczne są kompetencje ekonomiczne, a z drugiej administracyjne, potrzebne do zarządzania i profesor to może być za mało" - powiedział Zawisza Polskiej Agencji Prasowej, cytowany przez piątkowy "Parkiet".
Nowym nazwiskiem na liście kandydatów do NBP jest Jerzy Zdrzałka, obecny prezes J.W. Construction.
"Nie otrzymałem takiej propozycji. Nikt mnie w tej kwestii nie sondował" - powiedział Zdrzałka agencji Reuters.
Według Zawiszy, na liście kandydatów są także: wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska (mimo, ze w ub. tyg. premier zapowiadał, że woli, by została w rządzie), Urszula Grzelońska ze Szkoły Głównej Handlowej (według części mediów nie jest już główną kandydatką), Stanislaw Kluza (szef Komisji Nadzoru Finansowego), Wojciech Kuryłek (prezes Banku Gospodarstwa Krajowego) i Cezary Mech (były wiceminister finansów).
Kandydat prezydenta musi uzyskać poparcie Sejmu. (ISB)