"Zakładamy dokapitalizowanie portów regionalnych, w których mamy udziały kwotą kilkunastu milionów złotych, a do tego trzeba dodać około 200 mln zł na porty będące w naszej strukturze, czyli Warszawę (około połowę tej kwoty), Rzeszów i Zieloną Górę"- powiedział Łatacz dziennikarzom po konferencji prasowej w poniedziałek.
Dyrektor dodał, że kilka tygodni temu PPL przyjęły budżet przewidujący takie wydatki.
"Obecnie porty rozwijają się bardzo dynamicznie gdyż jest duży przyrost ruchu lotniczego" - podkreślił dyrektor. Dodał, że porty są niestety niedoinwestowane, brakuje infrastruktury i większej przepustowości.
"Natomiast pieniądze nie są problemem, gdyż znaczne środki na rozbudowę portów będą pochodzić z UE" - powiedział.
Według dyrektora Remigiusza Kobierskiego z PPL, przepustowość terminali w portach krajowych, włączając lotnisko Okęcie w Warszawie powinna się zwiększyć do ok. 40 mln pasażerów rocznie do 2009 roku.