Dziś kończy się budowa księgi popytu na akcje największego krajowego kolportera prasy - Ruchu. Mogły w niej brać udział jedynie instytucje finansowe (banki, domy maklerskie, fundusze emerytalne i inwestycyjne, zakłady ubezpieczeń i zarządzający aktywami). To na podstawie ich deklaracji ustalona zostanie ostateczna cena emisyjna papierów. Według Adama Pawłowicza, prezesa Ruchu, będzie bliska górnej granicy widełek, ustalonych na 13-16 zł, a redukcja zapisów w transzy małych inwestorów będzie bardzo duża. - Zainteresowanie akcjami Ruchu jest olbrzymie. Spodziewam się redukcji na poziomie 95 proc., a może nawet 98 proc. Wczoraj sam nabyłem walory Ruchu - mówił.
Zarząd dokona wyboru
W przyszłym tygodniu na papiery będą mogli zapisywać się duzi gracze. Jednak wyboru inwestorów dokona zarząd firmy. Zaproszenia wyśle tylko do instytucji finansowych. Czy wobec tego jest sposób, aby papiery kupili inwestorzy, tacy jak na przykład Zbigniew Jakubas, który ostatnio deklarował, że zapisze się na akcje Ruchu? Biznesmen nie chciał zdradzać "kuchni". - W kontekście ostatnio docierających do mnie informacji, że preferowane są niektóre fundusze, a redukcja w transzy małych inwestorów będzie duża, zastanawiam się, czy złożymy ofertę - powiedział nam tylko. Z. Jakubas często inwestuje obok Zygmunta Solorza-Żaka, właściciela Telewizji Polsat. - Zapoznamy się z dokumentami. Jeśli okaże się, że mniejszościowemu akcjonariuszowi będą przysługiwały jakieś prawa, złożymy ofertę zakupu akcji - powiedział Z. Solorz-Żak.
Wydawcy w konsorcjum
Ruch od lat budził zainteresowanie wydawców prasy, którzy z myślą o udziale w prywatyzacji firmy utworzyli konsorcjum. Jednym z jego członków jest giełdowa Agora. Jak mówił wczoraj wczesnym popołudniem wiceprezes Piotr Niemczycki, spółka uzależniała dalsze decyzje w tej sprawie od wyników dyskusji konsorcjum. Już wieczorem PAP cytował Macieja Hoffmana, przedstawiciela konsorcjum i dyrektora generalnego Izby Wydawców Prasy. Konsorcjum weźmie udział w prywatyzacji Ruchu, ale dopiero w drugim etapie: gdy resort będzie sprzedawał swoje akcje. Wydawcy chcieliby skupiać 25,01 proc. kapitału firmy.