Od stycznia do połowy grudnia tego roku menedżerowie zawarli około tysiąca transakcji, z czego mniej więcej tyle samo zleceń było po stronie kupna i sprzedaży. W 2005 roku sytuacja wyglądała podobnie. Osoby mające dostęp do informacji poufnych ze sprzedaży papierów uzyskali nieco ponad 400 mln zł, czyli cztery razy więcej, niż wydali na zakup walorów swoich spółek.
Dobre strzały
Kto z insiderów zawarł pojedyncze transakcje o największej wartości? Papierów za 95 mln zł pozbyła się Małgorzata Wiśniewska, była wiceprezes PBG. Akcje sprzedała w styczniu, jednak od tego czasu kurs spółki budowlano-montażowej sporo urósł. Dziś jej pakiet byłby wart około 260 mln zł. M. Wiśniewska obejmowała walory po cenie nominalnej (1 zł), czyli na styczniowej transakcji zarobiła na czysto około 76 mln zł.
Członek zarządu Echo Investments w transakcjach pakietowych na początku lutego sprzedał akcje za 31,2 mln zł. Papiery trafiły do Michała Sołowowa, podobnie jak walory za 30 mln zł sprzedane miesiąc później przez członka rady nadzorczej firmy deweloperskiej. W kwietniu akcje Boryszewa za ponad 29,8 mln zł sprzedał Roman Karkosik. Spory zastrzyk gotówki otrzymało też dwóch członków zarządu ABG Ster-Projektu. W styczniu poza sesją sprzedali łącznie 5,3 mln akcji spółki. Dostali za nie w sumie ponad 48 mln zł. Papiery o sporej wartości (8,3 mln zł) sprzedał też w transakcjach pakietowych Rafał Bauer, prezes Vistuli&Wólczanki, oraz Jan Wejhert, prezes Grupy Onet (7,9 mln zł).
Debiut okazją do handlu